XVI. Czy Bóg jest w trzech osobach, czy jest jedynym prawdziwym Bogiem

XVI. Czy Bóg jest w trzech osobach, czy jest jedynym prawdziwym Bogiem

1. Czy prawdziwy Bóg, który stworzył niebo i ziemię oraz wszystkie rzeczy, jest jednym Bogiem, czy trzema?

Wersety biblijne do wykorzystania:

„Powiedział do niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Jezus mu odpowiedział: Tak długo jestem z wami, a nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widzi, widzi i mego Ojca. Jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? Nie wierzysz, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słów, które ja do was mówię, nie mówię od samego siebie, lecz Ojciec, który mieszka we mnie, on dokonuje dzieł” (J 14:8-10).

Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (J 10:30).

1. Czy prawdziwy Bóg, który stworzył niebo i ziemię oraz wszystkie rzeczy, jest jednym Bogiem, czy trzema?

Ważne słowa Boga:

Bóg jest tym, kto rządzi wszystkimi rzeczami i wszystkimi rzeczami administruje. Stworzył wszystko, co istnieje, administruje wszystkim, co istnieje, rządzi tym i zaopatruje wszystko, co istnieje. Taki jest status Boga i tożsamość Boga. Co się tyczy wszystkich rzeczy i wszystkiego, co istnieje, to prawdziwa tożsamość Boga jest taka: jest On Stwórcą i Władcą wszystkich rzeczy. Taką tożsamość posiada Bóg i jest On jedyny pośród wszystkich rzeczy. Żadne z Bożych stworzeń – czy to ze świata ludzi, czy istot ze świata duchowego – nie byłoby w stanie przy pomocy jakichkolwiek środków czy pretekstu wziąć na siebie roli lub statusu Boga ani też Go zastąpić, ponieważ pośród wszystkich rzeczy tylko jedna istota posiada ową tożsamość, władzę, autorytet oraz zdolność władania wszechrzeczą: a jest nią nasz niepowtarzalny Bóg sam.

z rozdziału „Sam Bóg, Jedyny X” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Jest tylko jeden Bóg, tylko jedna osoba w tym Bogu i tylko jeden Duch Boga, tak jak jest napisane w Biblii: „Istnieje tylko jeden Duch Święty i tylko jeden Bóg”. Niezależnie od tego, czy istnieje Ojciec i Syn, o których mówisz, ostatecznie jest tylko jeden Bóg, a istota Ojca, Syna i Ducha Świętego, w którą wierzysz, jest istotą Ducha Świętego. Innymi słowy, Bóg jest Duchem, ale jest zdolny do stania się ciałem i życia pośród ludzi oraz do bycia ponad wszystkimi rzeczami. Jego Duch zawiera w sobie wszystko i jest wszechobecny. Może być jednocześnie w ciele i w całym wszechświecie. Ponieważ wszyscy ludzie mówią, że Bóg jest jedynym i prawdziwym Bogiem, to istnieje jeden jedyny Bóg, który niczyją wolą nie może zostać podzielony! Bóg jest tylko jednym Duchem i tylko jedną osobą; i to jest Duch Boga.

z rozdziału „Czy Trójca istnieje?” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Nadal są tacy, którzy mówią: „Czy Bóg nie oświadczył wyraźnie, że Jezus jest Jego umiłowanym Synem?” „Jezus jest umiłowanym Synem Boga, w którym ma wielkie upodobanie” – z pewnością zostało to wypowiedziane przez samego Boga. Był to Bóg niosący świadectwo o samym sobie, ale jedynie z innej perspektywy, z perspektywy Ducha w niebie, niosącego świadectwo o swym wcieleniu. Jezus jest Jego wcieleniem, a nie Jego Synem w niebie. Czy to rozumiesz? Czy słowa Jezusa „Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie,” nie wskazują na to, że są Oni jednym Duchem? I czy to nie z powodu wcielenia zostali rozdzieleni między niebo i ziemię? W rzeczywistości nadal są jednym; niezależnie, co się dzieje, to po prostu Bóg, niosący świadectwo o sobie. Ze względu na zmiany w wiekach, zmieniają się także wymagania dzieła, różne etapy Jego planu zarządzania oraz imię, którym nazywają Go ludzie. Kiedy rozpoczął pierwszy etap dzieła, mógł być jedynie nazywany Jahwe, pasterzem Izraelitów. W drugim etapie wcielony Bóg mógł być tylko nazywany Panem i Chrystusem. Jednak w tym czasie Duch w niebie oświadczył jedynie, że jest On umiłowanym Synem Boga i nie wspomniał, że jest On jedynym Synem Boga. To po prostu nie miało miejsca. Jak Bóg mógł mieć jedynaka? Czy wtedy Bóg nie stałby się człowiekiem? Ponieważ był wcieleniem, nazywany był umiłowanym Synem Boga i z tego powstała relacja między Ojcem i Synem. Było tak po prostu z powodu podziału między niebem i ziemią. Jezus modlił się z perspektywy ciała. Ponieważ przybrał ciało zwykłego człowieczeństwa, to z perspektywy ciała powiedział: „Moja zewnętrzna skorupa jest skorupą istoty stworzonej. Ponieważ przybrałem ciało, aby przyjść na tę ziemię, jestem teraz daleko, daleko od nieba”. Z tego powodu mógł On modlić się do Boga Ojca jedynie z perspektywy ciała. Było to Jego obowiązkiem oraz tym, w co powinien być wyposażony wcielony Duch Boga. Nie można powiedzieć, że nie jest On Bogiem tylko dlatego, że modli się do Ojca z perspektywy ciała. Mimo że jest nazywany umiłowanym Synem Ojca, nadal jest samym Bogiem, gdyż jest wcieleniem Ducha i Jego istota jest wciąż Duchem.

z rozdziału „Czy Trójca istnieje?” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Dla większości ludzi może to przywoływać na myśl słowa Boga z Księgi Rodzaju: „Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa”. Biorąc pod uwagę, że Bóg mówi „uczyńmy” człowieka na „Nasz” obraz, „My” wskazuje na dwoje lub więcej, a ponieważ mówi „My”, istnieje nie tylko jeden Bóg. W ten sposób człowiek zaczął myśleć w sposób abstrakcyjny o różnych osobach i z tych słów powstała idea Ojca, Syna i Ducha Świętego. Jaki jest zatem Ojciec? Jaki jest Syn? I jaki jest Duch Święty? Czy to możliwe, że dzisiejsza ludzkość została uczyniona na obraz jednego, który został złożony z trzech? Czy wtedy obraz człowieka jest jak ten Ojca, Syna czy Ducha Świętego? Obrazem której z tych osób Boga jest człowiek? To wyobrażenie człowieka jest po prostu nieprawidłowe i nonsensowne! Może ono jedynie podzielić Boga na kilku Bogów. W czasie, kiedy Mojżesz pisał Księgę Rodzaju, było to po stworzeniu ludzkości, które nastąpiło po stworzeniu świata. Na samym początku, kiedy zaczął się świat, Mojżesz nie istniał. I dopiero dużo później napisał Biblię, a więc jak mógł w ogóle wiedzieć, co mówił Bóg w niebie? Nie miał najmniejszego pojęcia o tym, jak Bóg stwarzał świat. W Starym Testamencie Biblii nie ma wzmianki o Ojcu, Synu i Duchu Świętym, wyłącznie o jedynym prawdziwym Bogu, Jahwe, dokonującym swojego dzieła w Izraelu. Nazywany jest na przestrzeni wieku różnymi imionami, ale nie może to być dowodem na to, że każde imię odnosi się do innej osoby. Gdyby tak było, to czy w Bogu nie byłoby niezliczonej liczby osób? To, co napisane jest w Starym Testamencie, to dzieło Jahwe, etap dzieła samego Boga na początku Wieku Prawa. Było to dzieło Boga; kiedy mówił, było, a kiedy rozkazał, trwało. W żadnym momencie Jahwe nie powiedział, że był Ojcem, który przyszedł, by dokonać dzieła, ani też nigdy nie przepowiadał przyjścia Syna, aby odkupić ludzkość. Kiedy nadszedł czas Jezusa, zostało tylko powiedziane, że Bóg stał się ciałem, aby odkupić ludzkość, a nie że przyszedł Syn. Ponieważ wieki nie są takie same i dzieło, którego dokonuje sam Bóg także się różni, musi go dokonać w różnych sferach. W ten sposób tożsamość, którą reprezentuje, także się różni. Człowiek wierzy, że Jahwe jest Ojcem Jezusa, czego nie potwierdza Jezus, który powiedział: „Nigdy nie byliśmy rozróżniani jako Ojciec i Syn; Ja i Ojciec w niebie jesteśmy jednym. Ojciec jest we Mnie a Ja w Ojcu; gdy człowiek widzi Syna, widzi niebiańskiego Ojca”. Po tym, co zostało powiedziane, czy to Ojciec, czy Syn, są Oni jednym Duchem, nie podzielonym na oddzielne osoby. Kiedy tylko człowiek próbuje to wytłumaczyć, sprawy stają się skomplikowane zarówno przez ideę różnych osób, jak i relację między Ojcem, Synem i Duchem. Kiedy człowiek mówi o oddzielnych osobach, czy nie materializuje Boga? Człowiek nawet klasyfikuje osoby jako pierwszą, drugą i trzecią. Wszystko to są koncepcje człowieka, niewarte odniesienia i zupełnie nierealne! Gdybyś go zapytał: „Ilu jest Bogów?”, odpowiedziałby, że Bóg jest w Trójcy Ojca, Syna i Ducha Świętego – jeden prawdziwy Bóg. Gdybyś go znowu zapytał: „Kim jest Ojciec?”, odpowiedziałby: „Ojciec jest Duchem Boga w niebie; panuje nad wszystkim i jest Władcą nieba”. „Czy wobec tego Jahwe jest Duchem?” On odpowiedziałby: „Tak!” Gdybyś go następnie zapytał: „Kto jest Synem?”, powiedziałby, że oczywiście Jezus jest Synem. „Jaka jest wobec tego historia Jezusa? Skąd przyszedł?” On powiedziałby: „Jezus został urodzony przez Maryję, poczęty przez Ducha Świętego”. Czy wobec tego Jego istotą nie jest także Duch? Czy Jego dzieło nie jest również reprezentatywne dla Ducha Świętego? Jahwe jest Duchem, więc taka jest również istota Jezusa. Obecnie, w dniach ostatecznych, nie trzeba nawet mówić, że dzieła[a] dokonuje Duch Święty; jak mogą Oni być różnymi osobami? Czy nie jest po prostu tak, że Duch Boga dokonuje dzieła Boga z różnych perspektyw? Jako takie, nie istnieje rozróżnienie między osobami. Jezus został poczęty przez Ducha Świętego i niewątpliwie jego dzieło było dokładnie dziełem Ducha Świętego. W pierwszej fazie dzieła dokonanego przez Jahwe, On ani nie stał się ciałem, ani nie ukazał się człowiekowi. Człowiek zatem nigdy nie ujrzał Jego pojawienia się. Niezależnie od tego, jak był wspaniały i wielki, nadal był Duchem, samym Bogiem, który pierwszy stworzył człowieka. To znaczy, był On Duchem Boga. Kiedy mówił do człowieka pośród chmur, był tylko Duchem. Nikt nie był świadkiem Jego ukazania się; jedynie w Wieku Łaski, kiedy Duch Boga stał się ciałem i został wcielony w Judei, człowiek po raz pierwszy ujrzał obraz Jego wcielenia jako Żyda. Uczucia Jahwe nie dało się poczuć. Jednak został On poczęty przez Ducha Świętego, to znaczy, poczęty przez Ducha Jahwe, i Jezus mimo to narodził się jako ucieleśnienie Ducha Boga. To, co człowiek widział w pierwszej kolejności, to Duch Święty zstępujący na Jezusa niczym gołębica; to nie był Duch wyłącznie dla Jezusa, lecz raczej Duch Święty. Czy wobec tego Duch Jezusa może zostać oddzielony od Ducha Świętego? Jeżeli Jezus jest Jezusem, Synem, a Duch Święty Duchem Świętym, to jak mogą być jednym? Gdyby tak było, to dzieło nie mogłoby zostać dokonane. Duch w Jezusie, Duch w niebie i Duch Jahwe są jednym. Można to nazwać Duchem Świętym, Duchem Boga, siedmiokrotnie wzmocnionym Duchem oraz zawierającym w sobie wszystko Duchem. Duch Boga może dokonać wielkiego dzieła. Jest zdolny do stworzenia świata i zniszczenia go przez zatopienie ziemi; może odkupić całą ludzkość i co więcej, podbić i zniszczyć ją. Dzieła tego w całości dokonuje sam Bóg i nie zostało ono dokonane przez żadną inną osobę Boga zamiast Niego. Jego Duch może być nazwany imieniem Jahwe i Jezus, jak również Wszechmogący. Jest Panem i Chrystusem. Może również stać się Synem Człowieczym. Jest w niebiosach, jak również na ziemi; jest wysoko nad wszechświatem oraz w tłumie. Jest jedynym Władcą niebios i ziemi! Od czasu stworzenia do teraz dzieło to dokonywane jest przez samego Ducha Boga. Czy jest to dzieło w niebiosach, czy w ciele, to całe dzieło dokonywane jest przez Jego własnego Ducha. Wszystkie stworzenia, czy to w niebie, czy na ziemi, są w Jego wszechmogących dłoniach; wszystko to jest dziełem Samego Boga i nie może zostać dokonane przez nikogo zamiast Niego. W niebiosach jest On Duchem, ale także samym Bogiem; pośród ludzi, jest ciałem, ale pozostaje samym Bogiem. Mimo że może być nazywany setkami tysięcy imion, nadal pozostaje samym sobą, a całe dzieło[b] stanowi bezpośrednie wyrażenie Jego Ducha. Odkupienie ludzkości poprzez Jego ukrzyżowanie było bezpośrednim dziełem Jego Ducha i nim jest również Jego ogłoszenie wszystkim narodom i krajom podczas dni ostatecznych. Bóg cały czas może być nazywany tylko wszechmogącym i jedynym prawdziwym Bogiem, ogarniającym wszystko samym Bogiem. Nie istnieją różne osoby, a tym bardziej ta idea Ojca, Syna i Ducha Świętego! Jest tylko jeden Bóg w niebie i na ziemi!

z rozdziału „Czy Trójca istnieje?” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Przypisy:

a. W oryginalnym tekście nie pojawia się wyrażenie „dzieła”.

b. W oryginalnym tekście nie pojawia się wyrażenie „dzieło”.

XVI. Czy Bóg jest w trzech osobach, czy jest jedynym prawdziwym Bogiem